Toshiba Satellite l40-14g skromne wrażenia…
czerwiec 25, 2008 at 1:14 pm | In Komputery | Leave a CommentJuż ponad trzy miesiące na moim biurku gości nowy laptop Toshiby.Czas aby napisać co nieco jak toto cudo sprawuje się w praktyce.A więc do rzeczy.
Laptop ma dość skromną konfiguracje jak na dzisiejsze czasy,mianowicie:
-Procesor Intel Celeron M530, taktowany z częstotliwością 1,73GHz
-1GB pamięci DDR II 667MHz, w dwóch kostkach po 512MB (sic!)
-Zintegrowana karta graficzna Intel x3100 i tym samym chipset płyty głównej i965
-Po za tym matryca 15,4 cala, 3 USB… itd
Sam laptop z wyglądu moim zdaniem prezentuje się dość ciekawie.Nie jest to co prawda Asus Lamborghini lub Acer Ferrari, ale swój urok ma i to się liczy:).Jest raczej prosty i widać że projektowany dla osób nie wymagających podświetlanej klawiatury i hi-fi w głośnikach.Co do konstrukcji to mogłaby być wytrzymalsza (mam takie dziwne uczucie że dotknę i zepsuje:) ).Głośniki (jak na laptopa grają dość czysto i głośno) powinny być ułożone przed matrycą, tak trochę niewygodnie się piszę.Sama matryca jest matowa co należy jej zaliczyć na plus, za to słabe kąty widzenia to już poważna niedogodność, kolory też mogłyby być lepsze…
Touchpadowi też nie można nic zarzucić, jednak przyciski pod nim są zbyt twarde przez co niewygodne.Podobnie jest z klawiaturą, jest taka zbyt “sztywna” i po czasie pisanie staje się uciążliwe.
Mimo wszystko praca z tym modelem jest dość przyjemna , wszystko działa jak należy i co najważniejsze Linux
. Szkoda tylko że ta przyjemność szybko się kończy dzięki małej pojemności akumulatorka…eh życie.
Wakacje to…gramyyy (Wine + CS)
czerwiec 25, 2008 at 12:54 pm | In Linux | Leave a CommentTags: CS, debian, Linux, wine
A dokładnie w cs 1.6 non-steam.Wakacje się zaczęły, wszechogarniająca nuda ogarnęła świat więc trzeba się jej pozbyć, przynajmniej trochę.Zainstalowałem Wine na Debianie, ściągnąłem CS 1.6 , odpaliłem i cóż, działa.Na jakieś cuda co do szybkości emulowania nie liczyłem, jednak mimo wszystko autorzy Wine w wersji oznaczonej numerkiem 1.0 stanęli na wysokości zadania i nawet na takiej (co tu dużo mówić słabej karcie) jak laptopowy x3100 intela da się znośnie pograć w 800×600 z ok.30 kl./s. Jedyne co może wkurzać to pingi które czasem wahają się koło 250ms (gdzie inni mają ok.70ms) jednak czasem można znaleźć dobry serwer i se postrzelać od tak aby ino się odstresować.
Blog na WordPress.com. | Theme: Pool by Borja Fernandez.
Entries and comments feeds.

