Staż i…po stażu
Po siedmiu miesiącach na obecną chwilę zakończyła się moja przygoda z ARiMR w Pyrzycach. Myślę że czas tam spędzony nie był zmarnowany, poznałem wielu nowych, wspaniałych ludzi, nabrałem doświadczenia a przede wszystkim nauczyłem się rozmawiać z ludźmi. To na pewno w przyszłości zaprocentuje (tym bardziej że mam nadzieję pracować między ludźmi).Pożegnanie trochę bolało bo, bądź co bądź opuszcza się ludzi z którymi przez te miesiące bardzo się zżyło…
Póki co zostałem znowu osobą bezrobotną, ale…zajęcie zawsze się znajdzie:].
Planuję zaoferować swoją pomoc w szkole i tam przezimować jakiś czas, a później…później się zobaczy
.
Kategorie:Praca