Nie zdążyłem jeszcze przeczytać “NLP – wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego”, a w łapki zdążył mi wpaść nowy numer “Coaching-u”. Fajne pisemko, głównie o rozwoju osobistym, motywacji, kreatywności (głównie w miejscach pracy),a także jak walczyć ze stresem, złością i zawiścią. Do poczytania w wolnych chwilach a i czegoś ciekawego można się dowiedzieć.
Polecam
PS. Praktycznie przeczytałem całe (hmm… dobrze że chociaż jedna rzecz którą udało mi się do końca przeczytać, Pratchett czeka już od miesiąca:])
Ostatnio w łapki w Empiku wpadła mi książeczka “NLP Wprowadzenie do programowania neurolingwistycznego” panów Josepha O’Connora i Johna Seymoura. Co prawda dopiero jestem na początku (strona 64) jednak póki co bardzo mi się podoba. Panowie w sposób jasny i ciekawy rozkładają (przynajmniej do miejsca w którym jestem) komunikacje i relacje między ludźmi (jak zachowywać się w rozmowie z drugim człowiekiem, jak rozpoznać o czym myśli…) , jak poprawnie stawiać sobie cele (aby je osiągnąć) oraz jak postrzegać świat wszystkimi zmysłami (wzrok, słuch, czucie). Początek bardzo fajny, a i temat (co tam temat… cała dziedzina) ciekawy. Myślę że to dobry początek i dobra ścieżka własnego rozwoju osobistego. Obym tylko się nie zniechęcił z czasem :].